Najlepsze pozycje seksualne dla kobiet

Seks jest niezwykłym doznaniem, a przede wszystkim jest to wyraz miłości, bliskości i zaufania obu partnerów. Nic więc dziwnego, że potrzeby seksualne, często stawiane są na równi z potrzebami takimi jak jedzenie czy picie. Zarówno kobiety jak i mężczyźni mają własne fantazje seksualne, które chcieli by zrealizować. Jest to całkowicie normalne, a eksperymenty w sferze łóżkowej nie powinny już nikogo dziwić. Nie mniej jednak, potrzeby kobiet i mężczyzn, będą się znacząco od siebie różnić. Oznacza to, że pozycje seksualne, które lubią kobiety, a także te, które lubią mężczyźni nie zawsze muszą się ze sobą pokrywać. Jakie są więc najlepsze pozycje seksualne dla kobiet?

Pozycja na jeźdźca

Tak, to prawda, że panie wręcz kochają tę pozycję. Wynika to z faktu, że to one dosiadają partnera, co oznacza, że przejmują również kontrolę nad rytmem, a także głębokością ruchów frykcyjnych, co oznacza również, że kontrolują intensywność penetracji. Mężczyzna w zasadzie leży na plecach i ogląda swoją partnerkę, która siada na nim okrakiem, przodem do niego.

Dodatkowo partnerka może także klęczeć lub kucać, wówczas jej piersi znajdą się tuż na partnerem, a on może je pieścić zarówno dłońmi jak i oralnie. Pozycja ta jest dla kobiet niezwykle przyjemna, gdyż partnerzy są wyjątkowo blisko. Mało tego, panie mają w pozycji na jeźdźca doskonały widok na twarz partnera, co może wzmagać podniecenie.

Większość pań również czuje ekscytację, w momencie kiedy może przejąć kontrolę nad swoim partnerem. Co więcej- może także spodobać się to mężczyźnie. Poza tym, panie w tej pozycji mają pełną możliwość kontroli nad przebiegiem penetracji, a mężczyzna, może z powodzeniem stymulować miejsca erogenne partnerki.

Pozycja misjonarska

Cóż, panowie zwykle za nią nie przepadają, nie mniej jednak jest ona uwielbiana przez panie. W tej pozycji to mężczyzna znajduję się ponad partnerką i wprowadza członek do pochwy, leżąc na swojej kobiecie. Nie mniej jednak, panie kochają tą pozycję, ze względu na to, że pozwala ona zachować pełną bliskość z partnerem.

Podczas stosunku, kochankowie mogą się wzajemnie pieścić, stymulować, całować, a nawet obdarowywać się przytuleniami. To jeszcze nie wszystko! Pozycja misjonarka, jest doceniana przez kobiety, ze względu na możliwość zachowania kontaktu wzrokowego z partnerem. Jest ona także idealna na rozpoczęcie stosunku, gdyż pozwala stymulować przednią ścianę pochwy, która jest niezwykle czuła.

Pozycja na łyżeczkę

Pozycja ta nie wygląda zbyt spektakularnie i raczej może kojarzyć się z leniwym i powolnym seksem. Panie jednak ją uwielbiają, co wynika z faktu, że jest ona nieoceniona podczas stymulacji punktu G. W tej pozycji mężczyzna leży za partnerką, obejmując ją od strony pleców.

Zarówno on jak i ona mają lekko ugięte nogi, właśnie dlatego, pozycja ta nazywa się na łyżeczkę, gdyż kształt ciał obojga partnerów, z lotu ptaka do złudzenia przypomina leżące obok siebie łyżeczki. W tej pozycji, to mężczyzna przejmuje dominującą rolę.

Może trzymać partnerkę za biodro, a także sterować szybkością i kątem penetracji. Nie mniej jednak jeśli partnerowi braknie tchu, to właśnie partnerka może przejąć inicjatywę, wykonując ruchy biodrami. Może także jeszcze bardziej wtulić się plecami w partnera, a także odchylić się do przodu i doprowadzić do orgazmu tylko i wyłącznie przy pomocy ruchów bioder. Pozycja ta jest jedną z najlepszych jeśli chodzi o stymulację punktu G. Oboje partnerów, ma więc znacznie ułatwioną drogę do tego, by szczytować razem, w tym samym momencie.